auto: Sitroen
silnik:: D16Z28K76W11
moc: milijonkm Pomógł: 36 razy Dołączył: 21 Maj 2006 Skąd: Z dupy
Wysłany: Pon 20 Lip, 2009
_________________
Czesio napisał/a:
Na twoim miejscu zaczął bym zważać na ton , którym się do mnie zwracasz. Nie piliśmy razem wódki , i nie jestem twoim kolegą spod sklepu żebyś używał wobec mnie takich słów .
auto: Renault Clio
silnik:: F4R 738
moc: 188km Pomógł: 132 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Skąd: Będzin
Wysłany: Pon 20 Lip, 2009
pcs napisał/a:
ale nowy yaris ts to sie do skrecania nadaje tak jak hilux ...
to moze juz poszukac yarisa 1 ts, masa chociaz niewielka, ostatnio nawet gdzies sie sprzedawal zestaw hamulcowy taroxa z takiego yarka demo tarox za male pieniade (chyba stawal w 32 metry na tym).
Mój kumpel rok temu opisywał tym Yarkiem jakiś rajd, po jednym z hamowań musiał se bełta puścić
Zasadniczo aygo to też niby nie jest do upalania - a w rękach Jacka czyni cuda, więc nie będe nic mówił dopóki nie zobacze Czajki w akcji.
Coś czuje że sie okaże że TS skreca, hamuje i przyspiesza ...
akurat 107ka (czyli aygo) prowadzi sie naprawde sympatycznie, yarisem jezdzilem zwyklym i horror:D moze ts jakos lepiej sie prowadzi ale watpie...:d do tego on ma chyba 1,8 motor??
auto: mam
silnik:: też
moc: 72.5km Pomógł: 46 razy Dołączył: 20 Kwi 2009 Skąd: SY
Wysłany: Wto 21 Lip, 2009
zwykłym yarisem też jeździłem i nie wiem gdzie ten horror, ale niech ci będzie, w każdym razie chodzi o wizerunek marketingowy dla firmy a i ja przy okazji z tego kożystam, (skręca, sręca, nie skręca, pojeździmy zobaczymy!)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach