auto: saxo VTS
silnik:: TU5JP4S
moc: 134km Pomógł: 16 razy Dołączył: 03 Maj 2009 Skąd: Brzesko/Kraków
Wysłany: Śro 09 Wrz, 2009
a nie wiesz czy ta odbudowa pójdzie w dni czy w tygodnie.. Sytuacja bliźniacza, mój silnik powinien być poskładany z końcem maja!! więc rozumiem jak idzie robota gdy ktoś inny się do niej zabiera
auto: Clio I,
silnik:: 2.0
moc: 260,km Pomógł: 40 razy Dołączył: 08 Cze 2006 Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 09 Wrz, 2009
swoja droga to czy ma ktos duze zdjecie zalozonego takiego dolotu w aucie (np 106). Nie ukrywam ze u mnie jest on tak wpasowany ze ledwo co maske zamykam - wszystko jest na mm a nawet mniej
auto: Renault Clio
silnik:: F4R 738
moc: 188km Pomógł: 132 razy Dołączył: 13 Mar 2008 Skąd: Będzin
Wysłany: Śro 09 Wrz, 2009
Z tego co ja zaobserwowałem, wszystkie racelandy prędzej czy później są poobdzierane spękane i połamane na brzegach, bo zwyczjanie przez ten rant są za duże. jeśli są przymocowane do pasa przedniego to blok silnika o nie obciera lub w skrajnych przypadakach nawet uderza. Podobnie jest w okolicach akumullatora.
auto: Clio I,
silnik:: 2.0
moc: 260,km Pomógł: 40 razy Dołączył: 08 Cze 2006 Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 09 Wrz, 2009
wrzucilem fote do pimpa, u mnie obok baterii miejsce jest. Najbardziej mnie martwi to ze nie moge go spasowac z przednim pasem, ze wzgledu na idac pod nim dziury.
W sumie najwazniejsze pytanie, czy ten dolot faktycznie cos da - inaczej wroce do OMP ktore mialem po Szeji
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach