auto: -
silnik:: 0.0
moc: 000km Pomógł: 38 razy Dołączył: 20 Gru 2005 Skąd: z polecenia
Wysłany: Pią 01 Sty, 2010
saxorulez napisał/a:
nie pisz proszę że nie zapala bo mnie to zniechęca pstryknij wiecej fot bo kurde kupowanie auta z takiej odległości to jednak nie łatwa sprawa.
dzisiaj byl kac, obiecuje ze jutro fotki beda.
Taka bateria co sie juz calkiem wyczerpala, mozna ja jeszcze podladowac czy trzeba nowa?
Kurde, ona jest 2x wieksza niz w hatchach Nic dziwnego ze tyle pradu potrzebuje na rozruch
ładna sztuka
patrząc na kierę i fotele mogę potwierdzić że przebieg realny
jedynie fotele można oddać do czyszczenia bo są nieco brudne, ale nie widzę zniszczeń
na serio bardzo ładnie środek wygląda, reszta też
auto: -
silnik:: 0.0
moc: 000km Pomógł: 38 razy Dołączył: 20 Gru 2005 Skąd: z polecenia
Wysłany: Sob 02 Sty, 2010
srodka dzisiaj nawet nie czyscilem, tylko z zewnatrz troche umylem.
Fotel kierownika dyrektora jest jak widac troche zasyfiony, ale bez problemu mozna to odczyscic, tak samo mialem w lagunie.
Pitt, wiem, że miałeś to zachwalasz, ale pozwól, że się nie zgodzę - może Tobie się dobrze trafiło.
Jako stary beemkowicz nieco co nieco wiem i bym się nie pchał w 10letnie e39 z nivo na tyle. Silnik fakt - daje radę, ale reszta auta to juz nie jest tak kolorowo. Nie mówię o rzeczach oczywistych gdzie w rankingach awaryjności e39 nigdy nie było mocne. Zawias ogólnie jest słaby na polskie drogi i to stwierdzony fakt. Wnętrze zadbane daje radę dość długo. Awarie elektroniki potrafią byc tak dokuczliwe jak w Lagunie II. Spalanie jest wysokie - w mieście będzie Ci to palić około 14 litrów (bez kozackiej jazdy), a gaz - wiadomo - dla leszczy.
Wymiana automatu na manual to też nie taki pikus jak u mnie w e30. Musi to zrobić ktoś ogarnięty (jakby co mam namiary), bo inaczej będą psikusy.
Jest dużo więcej możliwości kombi-cenowych, wśród młodszych i mnie drogich w uzyciu aut.
Pamietaj Łukasz, że tutaj wydać 1000 pln na mechanika co jakiś czas to pikuś.
Takie moje zdanie, jako, że temat BMW nie jest mi obcy.
_________________ Filozof, Biegacz, Fotograf, Egoista, Cham, Prostak i Humanista
auto: BMW Pomógł: 4 razy Dołączył: 02 Gru 2005 Skąd: Kraina Grzybów
Wysłany: Śro 06 Sty, 2010
mi moje e39 pali w miescie 11.5 gdy mam wszystko w dupie,
jak jezdzilem oszczednie to mialem spalanie 9litrow w mieście.
Uwazam ze te silniki są genialne i bardzo oszczędne pomimo pojemnosci.
auto: XR2
silnik:: Kent 1.6
moc: nie wiadomokm Pomógł: 26 razy Dołączył: 11 Sty 2006 Skąd: Katowice
Wysłany: Śro 06 Sty, 2010
znajomy na trzaskał 350 tyś taką przy 300 robił zawieszenie wcześniej jakieś końcówki itp ogólnie te auta mają dosyć prostą konstrukcje i są relatywnie bezawaryjne no i spalanie jest bardzo dobre uwzględniając pojemność silnika i wagę auta 525 paliła w granicach 9-10 litrów i około 11-12 w zimę przy normalnej jeździe . Awarii elektro nie było za wiele ogólnie baardzo dobry fur , wystarczy mieć świadomość że auta które maja ponad 200 tyś przebiegu to nie są nówki z salonu i trzeba będzie raz na jakis czas przeinwestować w auto.
auto: BMW Pomógł: 4 razy Dołączył: 02 Gru 2005 Skąd: Kraina Grzybów
Wysłany: Śro 06 Sty, 2010
nox napisał/a:
no i spalanie jest bardzo dobre uwzględniając pojemność silnika i wagę auta 525 paliła w granicach 9-10 litrów i około 11-12 w zimę przy normalnej jeździe
hmm, no najlepiej może powiedzieć eM bo on odkupił moje BMW
ja zrobiłem zawias jak kupiłem 2 lata temu, to dzisiaj chyba nic się nie dzieje
ja miałem przy 230tyś km pierwszy raz robione wahacze i inne elementy zawieszenia, cały czas PL drogi, więc przyznasz że chyba dosyć trwałe jest to zawieszenie
oczywiście mówmy o realnych przebiegach a nie ogłoszenia typu 170tyś przebiegu a auto z realnym 500tyś i potem właściciel się dziwi że mu coś padło
ja u siebie jeździłem na 19" kołach i jakoś nic mi się wywałiło w zawieszeniu
czy kupiłem dobrze, może i tak, ale jeśli chodzi o realny przebieg i bezwypadkowość, natomiast na początku wsadziłem kilka tyś na zrobienie zawieszenia bo było mocno wyeksploatowane
co do spalania 2.5 beny to też uważam że wynik na poziomie 13l. bo tak mi paliła w mieście jest całkiem przyzwoity, auto waży prawie 1.5 tony
jak jechałem na wakacje w 4 osoby + bagaże to przy predkościach przelotowych pow. 130 spaliła ponizej 9l.
jak dla mnie to auto jest super i sam bym albo będę szukał e39 jak przyjdzie taka potrzeba
tyle że nie kupię od handlarza złomem tylko jeśli już to dopłacę te kilka tyś więcej ponad cenę rynkową i kupię od bardziej zaufanej osoby
nie mówię, że to złe auto, ale to fura, przy której awaryjnie musisz mieć zawsze kilka tysi w portfelu na "a nóż widelec". W końcu to klasa średnia wyższa i wszystko musi odpowiednio kosztować. Chyba, że wszystkie awarie leczysz chińszczyzną to ok, ale przy tej klasie to mija się z celem.
_________________ Filozof, Biegacz, Fotograf, Egoista, Cham, Prostak i Humanista
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach