auto: Saxo VTS
silnik:: TU5J4
moc: 118km Pomógł: 34 razy Dołączył: 20 Sty 2008 Skąd: Górki Małe
Wysłany: Śro 12 Maj, 2010
Z tego co wiem to nie można... Kolega kiedyś kupił A3 niby z niemiec, ale jak się okazało przy rejestracji autko przyjechało z Hiszpanii, odzyskane po kradzieży i nie było opcji zarejestrowania tego w kraju normalnymi sposobami...
_________________
Marek23 napisał/a:
Zobaczyłem ludzi, myślę sobie, przejdę na bogato. Nie pokleiło wogóle...
Może byś sprawdził kilka istotnych rzeczy zanim cokolwiek napiszesz.
Gotti, a myślisz, że stać Pieqt'a na taki samochód czy nie?
Jak masz jakieś konkretne informacje na temat tego czy można rejestrować czy nie to napisz, takie informacje przydadzą się innym, w odróżnieniu od nic nie wnoszącej krytyki.
Nie podnoszę tematu rejestrowania tego samochodu bo nie wiem jak jest z autem z Hiszpanii.
Jedyną konkretną wypowiedzią w całym temacie jest info od Badiego. Po co takie dywagacje czy auto ma wnętrze czy go nie ma. Zadzwonić, zapytać i wtedy się można wypowiadać w jakim jest stanie.
Za tanio źle, za drogo źle a dzwonić i kupować nie ma komu, tylko dywagacje internetowe co ma a czego nie ma a co mu brakuje.
Panowie, a kto kupuje auto po zdjęciach?
A pozatym czasem zdjęcia są super, a okazuje się, że auto to złom.
Zdziwilbyś się jak ogromna część "Panow Heńków" kupuje samochody właśnie po zdjęciach, bardzo często wlaśnie te zdjęcia zrobione na odpowiednim poziomie są kluczem do spredania samochodu w zalewie miliona identycznych sztuk ..
laik na allegro czy łotomoto kupuje auto w dużej mierze po fotach i opisie (oczywiście też Cena Czyni Cuda). Wyznaję zasadę, że pokazać potencjalnemu kupującemu brudne auto, to jak przyjść z wizytą w dresie....
Co nie zmienia faktu, że jak szukałam auta dla rodziców, to zdecydowałem sie na samochód, który w ogóle nie miał zdjęć, a w opisie tylko "z polskiego salonu"
auto: 135i
silnik:: N55B30
moc: 370km Pomógł: 7 razy Dołączył: 01 Wrz 2009 Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 12 Maj, 2010
Walle napisał/a:
Co nie zmienia faktu, że jak szukałam auta dla rodziców, to zdecydowałem sie na samochód, który w ogóle nie miał zdjęć, a w opisie tylko "z polskiego salonu"
moj ojciec miesiac temu dokladnie z takim samym opisem sprzedal fieste 2005 ktora sam kupil w salonie. Jedna fotka + opis bezwypadek i kupiony w salonie.
auto: nie mam
silnik:: j.w
moc: w nogachkm Pomógł: 6 razy Dołączył: 18 Maj 2009 Skąd: Kraków
Wysłany: Nie 16 Maj, 2010
Jaco napisał/a:
Z tego co wiem to nie można... Kolega kiedyś kupił A3 niby z niemiec, ale jak się okazało przy rejestracji autko przyjechało z Hiszpanii, odzyskane po kradzieży i nie było opcji zarejestrowania tego w kraju normalnymi sposobami...
w tym przypadku auto kupujemy od polaczka wiec jakby w papierach bylo namieszane do gosc zwraca kase
Tak czy inaczej auto podejrzane nikt w polsce za darmo aut nie sprzedaje
Może byś sprawdził kilka istotnych rzeczy zanim cokolwiek napiszesz.
Gotti, a myślisz, że stać Pieqt'a na taki samochód czy nie?
Jak masz jakieś konkretne informacje na temat tego czy można rejestrować czy nie to napisz, takie informacje przydadzą się innym, w odróżnieniu od nic nie wnoszącej krytyki.
Nie podnoszę tematu rejestrowania tego samochodu bo nie wiem jak jest z autem z Hiszpanii.
Jedyną konkretną wypowiedzią w całym temacie jest info od Badiego. Po co takie dywagacje czy auto ma wnętrze czy go nie ma. Zadzwonić, zapytać i wtedy się można wypowiadać w jakim jest stanie.
Za tanio źle, za drogo źle a dzwonić i kupować nie ma komu, tylko dywagacje internetowe co ma a czego nie ma a co mu brakuje.
masz chęć kupienia tego auta, to jedź i je kup, potem napisz pimpa - widziałeś pierwszy post z info o samochodzie, przeczytałeś - dodaj wątek do ignorowanych
a i dzięki, że sprawdziłeś i wyjaśniłeś mi i innym czytającym, jak to jest z pokradzieżowymi z niektórych krajów
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach