Jak chcesz jakiegos fajnie zrobionego (czyt. dopakowanego finansowo) CC/SC to wejdz na forum centomani , czesto sie zdarzaja jakies Seje swapy -- 1.2 16v 1.4 16v do kupienia za 1/3 - 1/4 ceny jaka wpakowal wlasciciel, a to juz fajnie jedzie..
(pisze jako ex. wlasciciel sportinga od 1.1 przez rozwiert 1.1 z gora od 1.2 po 1.2 8v i i 1.2 16v konczac )
Nie ma co patrzec co ma/nie ma sporting w porownaniu z zwyklym 1.1 SX poniewaz nie zawsze eksploatujac, przy wymianie wstawiaja ludzie zawieszenie od sportinga - by oszczedzic - i wstawiaja od zwyklego SXa.
auto: Sitroen
silnik:: D16Z28K76W11
moc: milijonkm Pomógł: 36 razy Dołączył: 21 Maj 2006 Skąd: Z dupy
Wysłany: Pon 07 Mar, 2011
vitesse napisał/a:
przy tym przebiegu to zawieszenie 5 razy pewnie juz bylo wymienione
nie umiem sobie wyobrazic seicento z takim przebiegiem w ktorym polowa auta nie byla wymieniona
ojajebe, fajnie mieć prawdziwych ekspertów pod ręką!
Nath napisał/a:
Nie ma co patrzec co ma/nie ma sporting w porownaniu z zwyklym 1.1 SX poniewaz nie zawsze eksploatujac, przy wymianie wstawiaja ludzie zawieszenie od sportinga
oooo właśnie, dlatego skupiłem się na wnętrzu i skrzyni, bo tego raczej nie wymieniają.
_________________
Czesio napisał/a:
Na twoim miejscu zaczął bym zważać na ton , którym się do mnie zwracasz. Nie piliśmy razem wódki , i nie jestem twoim kolegą spod sklepu żebyś używał wobec mnie takich słów .
auto: Sitroen
silnik:: D16Z28K76W11
moc: milijonkm Pomógł: 36 razy Dołączył: 21 Maj 2006 Skąd: Z dupy
Wysłany: Wto 08 Mar, 2011
no i jak, i jak?
_________________
Czesio napisał/a:
Na twoim miejscu zaczął bym zważać na ton , którym się do mnie zwracasz. Nie piliśmy razem wódki , i nie jestem twoim kolegą spod sklepu żebyś używał wobec mnie takich słów .
auto: sej
silnik:: 1.1
moc: 40kwkm Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Lut 2008 Skąd: z Gdańska
Wysłany: Wto 08 Mar, 2011
Rasputin, nie spoko , nie stresuj się
Zawsze trza się na własne oczy przekonać.
W skrócie: docisk sprzęgła umiera, brak ręcznego, piszczące bębny, dziurawy wydech i do tego cały pordzewiały (a podobno ma pół roku), no i auto wygląda jak by stało parę miesięcy, a co najważniejsze to NIE JEDZIE, wiem że to nie sport no ale kufa hałasu kupa a w miejscu stoi
Aha no syf w środku.
Powiedziałem że dam 4tyś, kolega powiedział mało wiec się zapakowałem i tyle.
_________________ W trosce o najlepszą jakość naszych usług informujemy że nad rozwiązaniem pańskiego problemu pracują nasi najlepsi specjaliści..
auto: Clio szrot
silnik:: F4R 730
moc: 155km Pomógł: 72 razy Dołączył: 24 Maj 2007 Skąd: z Zakrzowa
Wysłany: Śro 09 Mar, 2011
ja teraz pomykam golfem II na gaźniku, i jestem w szoku jak to popyla do poki nie trzeba przyspieszyć i skręcić ale w sumie mocy mi nie brakuje a jakby nie było ma 120 koni mniej niż sport
auto: sej
silnik:: 1.1
moc: 40kwkm Pomógł: 5 razy Dołączył: 21 Lut 2008 Skąd: z Gdańska
Wysłany: Sob 12 Mar, 2011
W wyniku braku sportinga w stanie nadającym sie pop.erdalania, kupiłem od babci jakiejś w wersji S (cokolwiek to jest za shit). Wniosek po kilku dniach użytkowania, małe, ciasne, ale całkiem fajnie skręca i hamuje. Na winkle napada sie jak 106 i jest banan na ryju. Wymienie zawiesze to i na jakiegoś kajtka pojada. Więc nie kumam traumy niektórych odnośnie tego wozidła.
pozdro
_________________ W trosce o najlepszą jakość naszych usług informujemy że nad rozwiązaniem pańskiego problemu pracują nasi najlepsi specjaliści..
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach