auto: Reno
silnik:: 2.5
moc: 115km Pomógł: 16 razy Dołączył: 31 Sty 2008 Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 23 Mar, 2011
Bart napisał/a:
wierzysz w bezwypadkowe 11-letnie seicento VANa z przebiegiem 130 tysięcy z komisu?
NO nie, nie wierzę daltego chciałem żeby ktoś podleciał za przysłowiową flaszkę izerkna... a może sie trafi. Wogol enie wiem jak podejśc do seja - to się do czegoś nadaje po 200 tys ?
auto: ...bus
silnik:: jest
moc: jestkm Pomógł: 167 razy Dołączył: 03 Cze 2007 Skąd: z dupy
Wysłany: Śro 23 Mar, 2011
zadbany serwisowany sej spokojnie robi setki tysięcy kilometrów.
1.1 fire to prosty i naprawdę trwały silnik, od czasu do czasu trzeba zmienić uszczelkę pod głowicą, uszczelka od dekla zaworów mimo zmieniania i tak będzie ciekła .
Zawieszenie z przodu jest proste i w miarę trwałe, z tyłu co jakiś czas trzeba gumy na wahaczach zmieniać bo się tłuką. Buda jeśli jest bezwypadkowa nie koroduje bo jest solidnie ocynkowana (z wyjątkiem tylnej klapy, co widać w niektórych egzemplarzach).
Problem w tym, że to VAN.
Jeden na 50 był używany z głową/prywatnie/delikatnie i takiego warto szukać.
Reszta to pozażynane śmietniki po handlowcach od lizaków/rajdowcach-merchandiserach/budowlańcach ("tonę załaduję, spokojnie")/dzieciakach-dostawcach pizzy ("gumę pali na dwójce!") i tego typu użytkownikach.
auto: Reno
silnik:: 2.5
moc: 115km Pomógł: 16 razy Dołączył: 31 Sty 2008 Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 23 Mar, 2011
Zdaję sobie z tego sprawe. Nawet nie szukam bezwypadkowego i mega zadbanego bo to praktycznie nierealne... no ale jak już coś kupować to możliwie najmniej zatyranego.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach