auto: Punto GT
silnik:: 2.0T
moc: 350km Pomógł: 4 razy Dołączył: 30 Paź 2008 Skąd: Warszawa
Wysłany: Śro 01 Kwi, 2009
Chrzanku, oczywiscie kupilbym tez dluzsze sruby, a nie wkladal tych seryjnych co mam Ale nie ukrywam ze szpilka to nie glupi pomysl, bo z przodu mam troche gwint w piastach pocharatany
_________________ Juz niedlugo nie tylko przyspieszenie, ale i skrecanie, hamowac bede na drzewie
auto: MINI Cooper S
silnik:: 1,6 supercharger
moc: 170km Pomógł: 115 razy Dołączył: 10 Sty 2007 Skąd: Warszawa Centrum
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2009
Kamilbike napisał/a:
szpilka to nie glupi pomysl
No właśnie o to chodzi że nie głupi bo wkrecasz ja raz (najlepiej na LOCTITE lub inny preparat do gwintów) i już nie męczysz tej biednej piasty.
Poza tym tak jak wspominałem nie musisz mieć wtedy kilku kompletów śrub.
Suma sumarum opyla się.
_________________ A można było jeździć francuzem całe życie...
auto: 106 S16, Willy
silnik:: TU5J4 1.6 16V
moc: 168km Pomógł: 18 razy Dołączył: 16 Wrz 2007 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2009
No ale jeśli masz np. felgi które normalnie byłyby na krótkie śruby i drugi komplet pod dystans przykładowo 20mm, to wkręcając nakrętki przy feldze bez dystansu będą szpilki wystawać ponad nakrętke.
_________________ "If in doubt, flat out." - Colin McRae
auto: Punto GT
silnik:: 2.0T
moc: 350km Pomógł: 4 razy Dołączył: 30 Paź 2008 Skąd: Warszawa
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2009
ojjj tam Dzis troche z chrzaniem pogadalismy ( mily chopak z niego ) i zdradzilem ze beda dystanse 15mm + szpilka. Tylko nastapi to gdzies za tydzien dwa, bo teraz niestety nie jestem w stanie przewidziec ile w tym tyg mi hajsu zejdzie, a nie chce zeby wyszlo tak ze zostane na 4tyg ze stowka w kieszeni Poki co bede zawracal za 3-4 razy, nie skrecajac do oporu, na podnosniku dzis sprawdzilem ile moge max skrecic kola w lewo i wiecej nie bede krecil napewno
_________________ Juz niedlugo nie tylko przyspieszenie, ale i skrecanie, hamowac bede na drzewie
dystanse lubią pękać, w takim wypadku lepiej mieć zbieżne otwory i długą szpilę (śruba przechodzi przez dystans i wchodzi do piasty) a nie płaskie śruby mocujące dystans i osobne otwory na krótką śrubę do kół - można stracić życie.
auto: 106 ITB, ///M3
silnik:: 1.6 8V
moc: 146++, 343km Pomógł: 80 razy Dołączył: 09 Kwi 2006 Skąd: ze wsi
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009
dokladnie.. niech ktos da kondziowi pomogl
u mnie jest dystans 1cm na strone + b dlugie szpilki.
wazne zeby otwor centrujacy w dystansie zgral sie z felga
u mnie niestety nie do konca sie to zgralo.... heh
dodam tylko że źle wytoczone dystanse nadają się na śmietnik a już zakładanie do nich dodatkowo pierścieni centrujących mija się z celem - tego nikt nie wyważy.
auto: -
silnik:: 0.0
moc: 000km Pomógł: 38 razy Dołączył: 20 Gru 2005 Skąd: z polecenia
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009
Moje clio wlasnie nie chodzilo juz driftem po wlozeniu gwintu i dystansow na tyl, bylo masakrycznie stabilne w zakretach, czulem sie zajebiscie pewnie na tym setupie.
Chociaz raz poszlo bardzo ostro driftem na 16% spadku w dol na zapietym 4., ale to nie ja prowadzilem
auto: Punto GT
silnik:: 2.0T
moc: 350km Pomógł: 4 razy Dołączył: 30 Paź 2008 Skąd: Warszawa
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2009
No niestety panie i panowie dystansow w tym mc nie bedzie ni chu chu, chyba ze ktos ma jakas robote dla mnie, teoretycznie jestem w potrzebie wiec rozwaze kazda propozycje. Nie nie robie lachy Pompa paliwa sie chyba wysrala, wracalem Z PSS i wyla jak glupia od pewnego momentu. 3XXzl nowa wiec ide zebrac
_________________ Juz niedlugo nie tylko przyspieszenie, ale i skrecanie, hamowac bede na drzewie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach